//////

Nie ma róży bez ognia

„Nie ma róży bez ognia” to film wyreżyserowany przez Stanisława Bareję. Debiut tej komedii odbył się w 1974 roku. Tytuł powstał z połączenia dwóch polskich przysłów „nie ma róży bez kolców” oraz „nie ma dymu bez ognia”. Tytuł ten ma nawiązanie do jednej ze scen pojawiających się na ekranie. W tejże scenie ojciec jednej z bohaterek podpala własny dom oraz przydomową plantację róż, aby umożliwić córce zameldowanie się w stolicy. Film ukazuje jak prestiżowe wydawało się dla ludzi mieszkanie w Warszawie. Widzieli oni bowiem możliwości rozwoju zawodowego w tym mieście. Wracając jednak do samego filmu, akcja toczy się głównie w jednym z takich mieszkań. Do głównej bohaterki w „odwiedziny” przyjeżdża jej były mąż ze swoją obecną narzeczoną. Z biegiem wypadków mieszkanie staje się jednak coraz liczniej zamieszkane, a napływ nowych postaci zdaje się nie mieć końca. Humor przedstawiony w omawianym filmie jest ukazany w różny sposób. Można tu znaleźć szereg zabawnych sytuacji, jak bieg jednego z bohaterów za autobusem w drzwiach którego przycięty został jego krawat, jak i wiele żartów zasadzających się na grze słów.

Leave a Reply

Mapa strony
Najpopularniejsze słowa